Kaplica w NowinachKaplica w Nowinach

Autor: Bp Mariusz Leszczyński

W Nowinach Horynieckich istnieje kaplica drewniana, w której jest czczona od niepamiętnych czasów łaskami słynąca figura Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Kaplica stoi wśród licznych źródeł wypływających spod otaczających ją wzgórz, w uroczym wąwozie leśnym - jednym z najpiękniejszych w południowej części Roztoczańskiego Parku Krajobrazowego.

Początki kultu Matki Bożej

Najstarsze wzmianki historyczne na temat kultu Matki Bożej w Nowinach Horynieckich podają, że w lesie, na granicy Horyńca i Nowin, u podnóża góry, skąd wypływało kilka źródełek, stała "od nie pamiętnych czasów" drewniana figura Matki Bożej.
Dawna tradycja łączy tę figurę z objawieniem się na tym miejscu Matki Bożej trojgu małym dzieciom. Oto treść tego podania: ,,Było to 12 czerwca 1636 roku. Troje dzieci: dwie dziewczynki i jeden chłopiec z rodziny Sadowych, pasło krowy na pastwisku, na południe od wioski nad rzeczką Sołotwą w Słotwinie. Przed południem dzieci zauważyły u podnóża wzgórza, od wschodniej strony doliny wielką jasność, a w tym świetle piękną Panią w białych szatach z niebieską przepaską. Piękna Pani przemówiła tak: <Nie bójcie się dzieci! Przychodźcie tu często modlić się i powiedzcie ludziom, aby tu przychodzili się modlić. Jak będą szczerze Boga prosili, to Pan Bóg sprawi, że nawała wojenna, która grozi, tędy przechodzić nie będzie>. Po tych słowach piękna Pani zniknęła. Jeszcze 2 sierpnia i 8 września objawiła się dzieciom piękna Pani. W miejscu objawienia wytrysnęło źródełko, z którego płynie strumień po dziś dzień. Dzieci spełniły życzenie pięknej Pani i wszystko co widziały i przeżyły opowiedziały ludziom. Oni zaś postawili na miejscu objawienia krzyż, przy którym zaczęli się modlić. Potem na miejsce krzyża postawili drewnianą figurę Matki Bożej, wykonaną przez miejscowego rzeźbiarza".

Łaskami słynąca figura Matki Bożej

Historia łaskami słynącej figury Matki Bożej w Nowinach Horynieckich nie jest bliżej znana. Nie jest też znany autor figury, ani data jej powstania. Została ona wykonana w drewnie lipowym. Ma 110 cm wysokości. Przedstawia Maryję Niepokalanie Poczętą.
Postać Matki Bożej jest ukazana w pozie modlitewnej, w pozycji stojącej. Głowa Maryi jest skręcona w prawo i lekko uniesiona do góry, okryta rozpuszczonymi sfalowanymi włosami, które są przewiązane przepaską, upiętą w fantazyjny motyw kokardy na czole. Madonna jest ubrana w długą suknię i wąski płaszcz przylegający do ciała i układający się w fałdy. Rysy postaci zastygłe w klasycznym spokoju ujawniają aspekt poddania się woli Bożej. Postać jest tak skomponowana, że ciężar ciała spoczywa na jednej nodze i jest zrównoważony lekkim wygięciem tułowia i ramienia w stronę odwrotną. Ta bardzo czytelna cecha rzeźby, delikatność formy rzeźbiarskiej, nalot klasycznej elegancji w opracowaniu sylwetki i szat, nawiązują do rokokowych rozwiązań tego tematu. A to pozwala, według historyków sztuki, datować te rzeźbę na drugą połowę XVIII wieku. Struktura rzeźby, przemalowana przed 1855 rokiem.

Około 1868 r. postawiono małą kapliczkę z kamienia, która mogła pomieścić kilka osób. Pracami budowlanymi kierował o. Placyd Krupiński, zakonnik z klasztoru horynieckiego (1863-1899). Ponieważ kapliczkę wzniesiono na podmokłym gruncie, wymagała ona ciągle remontu. Już w 1871 r. przeprowadzono jej renowację. Około 1890 r. kapliczkę, ze względu na jej bardzo zły stan, całkowicie rozebrano. Na jej miejscu postawiono kaplicę nową, znacznie większą od poprzedniej.
Budowę nowej drewnianej kaplicy rozpoczęto w lecie 1896 r. i prowadzono ją, przez kilka miesięcy. Kaplica stanęła na kamiennym fundamencie i została przykryta dwuspadowym dachem gontowym, zwieńczonym blaszaną cebulastą wieżyczką z dzwonkiem.W sąsiedztwie kaplicy istniało samoczynne źródło wody, którą uważano ,,za cudowną". Jej ujęcie przygotowano we wnętrzu kaplicy. Była to nisza na środku posadzki, obwiedziona żelazną kutą balustradą.
W dniu 13 czerwca 1897 roku, w uroczystość św. Antoniego Padewskiego, o. Placyd Krupiński, na mocy upoważnienia wydanego przez arcybiskupa Seweryna Morawskiego, metropolitę lwowskiego, odprawił w kaplicy pierwszą Mszę świętą.
Poświęcenie kaplicy miało miejsce 16 maja 1898 r. dokonał o. Placyd Krupiński w obecności licznej rzeszy pielgrzymów.
We wrześniu 1938r. o. gwardian Łukasz Krukar zakupił kawałek lasu przy kaplicy. Dzięki temu teren ją otaczający znacznie się powiększył i mógł pomieścić nawet kilka tysięcy pielgrzymów, zwłaszcza podczas odpustu św. Antoniego Padewskiego. Również o. Krukar zamówił, w połowie 1938r., kamienną figurę Matki Bożej, którą postanowił umieścić na zboczu wzgórza, po lewej stronie kaplicy.
W 1943r. Ojcowie Franciszkanie sprawili nową kamienną statuę Matki Bożej i ustawili ją na stoku wzgórza, na dawnym jej miejscu.
Kaplica przez prawie cały 1944 r. i kilka lat powojennych pozostawała zamknięta. Nie odprawiano w niej stałych nabożeństw i nie prowadzono prac remontowych, w obawie przed napadami oddziałów UPA. Dopiero w 1948 r., gdy zapanował spokój i ludność poczuła się bezpieczna, gwardian klasztoru horynieckiego o. Bronisław Małasiewicz (1947-1950) przystąpił do odnowienia zdewastowanej kaplicy i uporządkowania jej otoczenia. Kaplica miała uszkodzone drzwi i ołtarz, a w jej wnętrzu na posadzce leżały zniszczone figurki gipsowe i obrazy; nieczynne też było ujęcie źródła. Figura Matki Bożej stojąca na stoku wzgórza obok kaplicy miała utrąconą głowę.

W 1958 r. wykonano w kaplicy nową betonową posadzkę, a w 1964 r. pomalowano jej wnętrze i elewację zewnętrzną.
Kolejny, poważny remont kaplicy miał miejsce w 1979 r. i został przeprowadzony przez ówczesnego gwardiana o. Ambrożego Wójtowicza. Wtedy to kaplicę znacznie powiększono, wydłużając ją o 4 metry. Wymieniono także więźbę dachową, na którą położono nową blachę. Wykonano również nowe schody do kaplicy i pomalowano figurę Matki Bożej, stojącą na zboczu wzgórza. Na placu obok kaplicy zbudowano ołtarz polowy dla celebrowania Mszy św. w wigilię odpustu św. Antoniego Padewskiego.

Miejsce pielgrzymkowe

Kaplica Matki Bożej w Nowinach od dawna znana jest z urządzanych tam obchodów wigilii przed uroczystością ku czci św. Antoniego Padewskiego w kościele parafialnym w Horyńcu. Zwyczaj ten znany był już w XIX w., a najstarszy zachowany opis przebiegu tego święta pochodzi z 1900 r. Uroczystość rozpoczynała się 12 czerwca, po południu, w kościele parafialnym w Horyńcu, gdzie odprawiane były nieszpory przed Najświętszym Sakramentem, po czym wyruszała procesja do kaplicy w Nowinach. W czasie procesji śpiewano Godzinki i pieśni do Matki Bożej. Gdy pielgrzymi dotarli do kaplicy wówczas śpiewali lub odmawiali Litanię Loretańską, a następnie słuchali kazania. Po kazaniu kapłan poświęcał wodę w źródle (wewnątrz kaplicy), którą wierni czerpali i zanosili do swoich domów. Po zakończeniu nabożeństwa procesja powracała do kościoła parafialnego, gdzie uczestnicy uroczystości mogli skorzystać ze spowiedzi świętej. Na drugi dzień rano, odprawiano w kaplicy w Nowinach Mszę św. Później celebrowano tam Eucharystie też w wigilię tegoż odpustu.
Kaplica Matki Bożej w Nowinach Horynieckich jest odwiedzana przez rzesze pielgrzymów. Zawsze można ich spotkać w tym miejscu modlących się wiernych, którzy, doznają tam wielu łask od Boga za przyczyną Maryi